Z myślą o branży turystycznej, a przede wszystkim dla przewozów, Mitsubishi Research Institute stworzy we współpracy z pochodzącym z Osaki przewoźnikiem kolejowym Kintetsu, czasowy próbny stablecoin.

Trwająca nieprzerwanie współpraca

Nie jest to pierwszy wspólny projekt dotyczący stworzenia kryptowaluty, jakie podejmują obie firmy, gdyż taka współpraca ma już miejsce po raz czwarty. Pierwszym wspólnym pomysłem było przetestowanie systemu płatności przy pomocy blockchaina i miało ono miejsce w roku 2017. Kolejnym były zaś transakcje P2P i możliwość ich wdrożenia do wspólnych interesów.

Tym razem projekt dotyczy stablecoina, który ma być uruchomiony 11 listopada tego roku i będzie aktywny przez kolejne trzy miesiące. Ogłoszono również i co wydaje się najważniejsze, kryptowaluta ma być powiązana z japońskim jenem.

Nowy stablecoin otrzyma oczywiście swoją nazwę i obie firmy uzgodniły jej brzmienie na: Kintetsu Shimakaze Coin. W planach ma nie obowiązywać na całym terenie Japonii, ale być dedykowany określonym rejonom. Poinformowano, że przede wszystkim takim, które uzyskują największe korzyści z przemysłu turystycznego, co związane jest de facto z dostępem do morza (biorąc pod uwagę fakt, że Japonia składa się wyłącznie z wysp, może być tych rejonów całkiem sporo…) Token określany jest jako tymczasowy, ale w wypadku powodzenia przedsięwzięcia firma Kintetsu przewiduje skonstruowanie waluty permanentnej.

W jaki sposób będzie można korzystać z Kintetsu Shimakaze Coin?

Do użycia nowej kryptowaluty będzie konieczne pobranie i zainstalowanie nowej, specjalnej dla tego celu stworzonej aplikacji. Jej użytkownicy otrzymają możliwość doładowywania swoich kont o kwotę tysiąca jenów, a w wypadku zakupu wersji premium, do wysokości nawet 100 tysięcy jenów. Aplikacja będzie umożliwiała transfer środków między użytkownikami, ale przez cały czas trzeba mieć na uwadze, że jest to jednak token tymczasowy i z wydawaniem środków będzie trzeba zdążyć do końca okresu próbnego, czyli do 31 stycznia. Mankamentem ma być to właśnie, że w wypadku niewykorzystania, środki w tokenach przepadną.

Nowy stablecoin a rząd

Skład pomysłodawców tokena to wiarygodne firmy. Kintetsu to podmiot notowany na tokijskiej giełdzie, który jest właścicielem licznych aktywów związanych z firmami transportowymi i zarządza liniami kolejowymi usytuowanymi w rejonach, gdzie ma wejść do użytku stablecoin. Mitsubishi Research Institute natomiast, powiązana ze znanym koncernem na całym świecie i również obecnym na giełdzie, jest odpowiedzialna za tworzenie kryptowaluty, wprowadzanie jej na rynek i właściwe nią zarządzanie.

W lipcu grupa G7 wyraziła się o projekcie Libra z obawami, a Japonia, jako jej członek, będzie zapewne stosować się do zaleceń uzgodnionych na szczycie grupy i bacznie obserwować projekt Kintetsu i Mitsubishi. Biznes dotyczący kryptowalut kwitnie i można oczekiwać, że rząd Japonii dokładnie przeanalizuje przepisy dotyczące stablecoinów w państwach członkowskich, a przy tym nie będzie hamował postępu. Czy tymczasowość Kintetsu Shimakaze Coin to badanie rynku? Zapewne tak, ale i z pewnością reakcji rządzących.