Okazuje się, że kryptowaluty to nie tylko ekonomia, wahania rynku i zmienne nastroje giełdowe. Na rynku walut cyfrowych znaleźć można także prawdziwe dzieła sztuki.

Przykładem tego jest wykonany przez CryptoGraffiti „bitcoin’owy banan”, czyli w rzeczywistości klucz prywatny do adresu bitcoin’ów, wyryty na przyklejonym do ściany bananie. Ta nietypowa dla banana lokalizacja zaczerpnięta została wprost ze sztuki współczesnej. Pomysł wzorowany jest na słynnym bananie z Art Basel, autorstwa Maurizio Cattelana.

Banan dziełem sztuki?

Sztuka współczesna ma za zadanie szokować i zaskakiwać odbiorcę. Z pewnością udało się to bananowi z Art Basel, który znalazł się w centrum zainteresowania ze strony publiczności podczas performance’owego show w Miami Beach. Nawet poza miejscem samego wydarzenia artystycznego performance z „otejpowanym” bananem w roli głównej wywołał niemałe poruszenie, podbijając świat social mediów.

Dzieło o kontrowersyjnej wartości 120 000 (!) dolarów zaprojektowane zostało przez włoskiego artystę Maurizio Catellana. W swej oryginalnej formie był to po prostu banan przyklejony do ściany kawałkiem taśmy. Następnie w takcie występu performance zaprezentowanego publicznie przez David’a Datun’ę drogocenny banan został skonsumowany na oczach widzów i transmiterów wideo.

Czy Datuna zniszczył tym samym dzieło sztuki warte ponad sto tysięcy dolarów? Lucien Terras, jeden z dyrektorów Galerie Perrotin, uważa, że nie. Jak wyjaśnia w każdej sztuce liczy się przede wszystkim pomysł. Tak więc wykonanie, a tym bardziej destrukcja dzieła są o wiele mniej istotne.

Z kolei założyciel wspomnianej galerii, Emmanuel Perrotin, zwrócił uwagę na liczne właściwości banana, które czynią go tak pożądanym artystycznym rekwizytem. Według Perrotin’a banan jest przede wszystkim „symbolem globalnego handlu, podwójnego wejścia na rynek, a także klasycznym narzędziem humoru”.

Banan z Art Basel wzbudził skrajne emocje: od rozbawienia podszytego politowaniem po szczery zachwyt. Nie brakowało również krytyki, ale czym byłaby sztuka bez niej.

Sztuka w kryptowalutowym świecie

Choć może na rynku walut cyfrowych i wśród ekspertów od technologii blockchain nie ma jeszcze artystów, których dzieła byłyby wyceniane na setki tysięcy dolarów wyłącznie ze względu na swą wartość artystyczną, to są za to kreatywni twórcy, których utwory mają wymierną wartość ekonomiczną. Jednym z takich kryptowalutowych artystów jest człowiek posługujący się na swoim twitterze nickiem CryptoGraffiti.

Stworzył on dzieło mocno inspirowane bananem z Art Basel, jednakże znacząco rozwinął oryginalny koncept. Po pierwsze umieścił w bananie klucz dający dostęp do bitcoin’ów. Ten krok, jak wyjaśnił sam twórca, sprawił, że banan nabrał wartości w pełni weryfikowalnej.

CryptoGraffiti zamieścił z resztą w swoim twicie przytyk pod adresem sztuki nowoczesnej odnośnie jej niezrozumiałości i zasugerował, że jego dzieło jest pod tym względem znacznie lepsze. Ponadto CryptoGraffiti sprawił, że jego performance stał się sztuką interaktywną. Z bitcoin’owym bananem wiązało się bowiem zadanie zdobycia „owocowego klucza” nim ten zgnije, z którym to wydarzeniem przepadłby dostęp do bitcoin’ów.